Pokazywanie postów oznaczonych etykietą country living. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą country living. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 stycznia 2015

Szaleństwa Wimbledonu cz. 3

Pozostajemy na piętrze...

Barierka i obudowa grzejnika zostały odrestaurowane, uzupełniliśmy brakujące szczebelki i wyrównaliśmy poziom względem nowych podłóg.
Wykorzystując wnęki zbudowaliśmy też nową szafę z lustrzanymi drzwiami.

W sypialni zbudowaliśmy kolejną szafę, jej masywność przełamaliśmy lustrzanymi drzwiami w środkowej części. Tak jak w pozostałych pomieszczeniach i w tym także położyliśmy listwy przypodłogowe i przysufitowe.


  Na piętrze jest również łazienka dla gości.

Wejście do domu i korytarz na parterze. Wszystkie drewniane elementy został odświeżone. Na podłodze położyliśmy naturalny kamień.
 

Pod schodami niewielkie pomieszczenie z wc.

Projekt zajął nam pół roku, nie poszłoby nam tak szybko gdyby nie nasi najważniejsi pomocnicy...

wtorek, 22 kwietnia 2014

Szaleństwa Wimbledonu

Ostatnie pół roku nasza ekipa spędziła na londyńskim Wimbledonie. Wbrew pozorom nie pojechaliśmy tam na rozgrywki tenisowe, tylko zrobić remont kolejnego domu.

Ponieważ nasza praca składała się z kilku etapów na kilku piętrach trudno byłoby zawrzeć wszystko w jednym poście.

Zaczniemy od poddasza, na który składały się cztery pomieszczenia, łazienka, pokój gościnny i dwie pracownie. Cały dom został utrzymany w stylu country living i szaro-białej tonacji, we wszystkich pomieszczeniach zostały położone drewniane listwy przypodłogowe.
W łazience do połowy wysokości pomieszczenia położyliśmy piękne hiszpańskie płytki, nieregularne z nierównymi krawędziami. Pełne delikatnych spękań potęgowały odczucie "starości".
 Wanna również została obudowana płytkami.
 

Kolejne pomieszczenie to pokój gościnny. Niebieskie ściany przemalowaliśmy na nowy kolor. Szafa otrzymała nowe drzwi, malowane pędzlem dla podkreślenia ręcznej pracy.
 
Nie obyło się bez zrywania podłóg..., które w efekcie końcowym dodatkowo zostały wygłuszone.

Pracownie właścicieli domu, po totalnej demolce, oprócz nowych podłóg i ścian...
 
 zyskały piękne ręcznie robione i oczywiście pędzlem malowane, meble pod wymiar.
 
 

W kolejnym poście przeniesiemy się piętro niżej :)