piątek, 9 stycznia 2015

Szaleństwa Wimbledonu cz. 3

Pozostajemy na piętrze...

Barierka i obudowa grzejnika zostały odrestaurowane, uzupełniliśmy brakujące szczebelki i wyrównaliśmy poziom względem nowych podłóg.
Wykorzystując wnęki zbudowaliśmy też nową szafę z lustrzanymi drzwiami.

W sypialni zbudowaliśmy kolejną szafę, jej masywność przełamaliśmy lustrzanymi drzwiami w środkowej części. Tak jak w pozostałych pomieszczeniach i w tym także położyliśmy listwy przypodłogowe i przysufitowe.


  Na piętrze jest również łazienka dla gości.

Wejście do domu i korytarz na parterze. Wszystkie drewniane elementy został odświeżone. Na podłodze położyliśmy naturalny kamień.
 

Pod schodami niewielkie pomieszczenie z wc.

Projekt zajął nam pół roku, nie poszłoby nam tak szybko gdyby nie nasi najważniejsi pomocnicy...

2 komentarze:

  1. Ładnie, skromnie i z gustem - tak trzymać!


    Elmis

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie urządzone jest to mieszkanie! Ja się właśnie zastanawiam, czy poradzę sobie sama z remontem i urządzeniem wnętrza, bo szczerze nie za bardzo się na tym znam. A akurat te gotowe mieszkania wrocław za którymi się rozglądam, mają świetne opcje wykończenia pod klucz. I zastanawiam się czy to by dla mnie nie było najlepsze rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń